Najbliższe spotkania:
2012.02.01 - Vino i poszukiwacze zaginionego Cyberpunku
2012.02.03 - Piątkowe spotkanie z grami w siedzibie klubu
2012.02.08 - LARPy w Polsce - Flap + spotkanie bachanaliowe
2012.02.10 - Piątkowe spotkanie z grami w siedzibie klubu
2012.02.15 - Stellaaaaaaa! czyli konkurs cytatów filmowych - Sławna Gompka
2012.02.17 - Piątkowe spotkanie z grami w siedzibie klubu
2012.02.22 - Innego końca świata nie będzie... - Kapral Marchewa
2012.02.24 - Piątkowe spotkanie z grami w siedzibie klubu
Ostatnie tematy na forum:
|
 Zachwycamy się Cyberpunkowością „Blade Runnera” jego kolorystyką, klimatem, bohaterami, ale czy od 1982 r. nie ukazał się żaden film, który mógłby konkurować z praszczurem cyberpunkowego kina? A może film czerpiący równie głęboko z wzorcowych powieści Williama Gibsona?
W świadomości wielu osób, z którymi jako „uznany koneser kina” debatowałem nad tym problemem, jedynym tytułem, który ponownie wprowadza Miasto, Masę i Maszynę na ekrany jednocześnie nie będąc komiczny kinem kostiumowym, w którym dziwnie ubrani gangsterzy strzelają z absurdalnie wielkich karabinów do jeszcze dziwniej ubranych żołnierzy jakiejś nieznanej korporacji, jest "Matrix". Jeśli i ty, drogi klubowiczu, żyjesz w takiej słodkiej nieświadomości, zapraszam na najbliższe spotkanie, na którym postaram wyprowadzić cię z tego jakże błędnego przekonania.
Vino prezentuje - już w najbliższą środę:
Christopher Lambert, Emmanuelle Seigner, Diego Abatantuono oraz Stefania Rocca w filmie Gabriele Salvatoresa: NIRVANA. Uwaga! Spotkanie zaczynamy o godz. 20:00 w klubie Harlem, Sienkiewicza 11! |
 Już dziś! Bez krępacji! Bez żenady! Bez ograniczeń i bez zbędnych słówek! KARAOKE YOTUBE PARTY! Będziemy się wydzierać, a w przerwach oglądać wasze ulubione filmiki!
Tak! - nie mylicie się! Możecie winić tylko siebie!
Zapraszamy do Kawonu na 20:30. Miszczyni Ceremonii - Ola Epicka. |
W międzyświątecznej przerwie zapraszamy nielicznych znudzonych i dostępnych lokalnie na skromne spotkanie poświęcone podróżom, których chcielibyśmy uniknąć. Dowiemy się, czemu trudno iść w Chinach do toalety, czy jedzenie czipsów jest dziwne oraz dlaczego Wielki Mur Chiński nie jest taki stary, jak nam się wydaje. Oprowadzi nas człowiek będący słownikową definicją idioty - Karl Pilkington. Zapraszamy do Kawonu na 20:30. |
Pamiętajcie - dziś spotkanie zaczynamy już o 19:30. Do zobaczenia! |
Śnieg przyszedł tej zimy tak zupełnie niespodziewanie, że zaskoczył nie tylko drogowców i meteorologów, ale i chyba samych bogów, którzy w tym całym zaskoczeniu zapomnieli włączyć światło. Dni były coraz krótsze, o wiele krótsze, niż zazwyczaj o tej porze roku. W telewizji spiker nerwowym głosem żartował, że ekstrapolacja dotychczasowych trendów wskazuje, że w ciągu tygodnia słońce zajdzie, zanim wzejdzie. Mówiono o planetarnej katastrofie, ale nic oficjalnego.
Każdy krok Witolda skrzypiał na brudnym śniegu wydając odgłos gryzienia marchewki. Nie trzeba chyba dodawać, że czuł się z tego powodu dość nieswojo. Zbliżała się północ, a spod grubej, szarej śniegowej otuliny tylko gdzieniegdzie sterczały działające latarnie, do tego łypiące nerwowo w nieregularnych odstępach czasu. Postawił kołnierz i zapiął szczelniej kurtkę, ale nie pomogło; wiatr świszczał między popękanymi deskami przystankowej ławki wołając: "Giń, psie". A przynajmniej tak mu się wydawało.
"Chrup", rozległo się nieopodal. "Chrup". Ktoś nadchodził. Właśnie kończyła się wigilia, a autobus nie nadjeżdżał. Próżno było szukać pierwszej gwiazdki, bo przez wieczną warstwę smogu, która dziś obniżyła się aż do trzeciego piętra kamienic, trudno było zobaczyć cokolwiek. "Chrup". Witold powoli się odwrócił, ale nikogo nie zobaczył. Rozejrzał się jeszcze raz... i nic. "Chrup".
- Omamy, mam omamy z zimna - powiedział na głos, choć nie wierzył w to do końca.
- To nie omamy - usłyszał znad siebie. Chropowaty gardłowy charkot, pilnik do metalu szorujący kość udową. Witold czuł, jakby właśnie podtarł zadek papierem ściernym.
- Byłeś niedobrym chłopcem, Witku.
Spojrzał w górę. To był Mikołaj, najprawdziwszy San de Claws, mieszkająca w Laponii personifikacja marzeń i lęków milionów dzieci, zrodzony z krwi niemowląt po rzezi Heroda, odziany w płaszcz ze skór martwych soboli i wciąż żywych mięśni jednorożców. Dokładnie taki, jak w bajkach i na celuloidach - kaftan nabijany ćwiekami, broda koloru włosów Christophera Walkena, mosiężne, zaostrzone zęby, buty ze zbrojonego żelbetu i wzrok który jakimś cudem był chłodniejszy, niż punkt zerowy Kelwina. No i piła.
Dwumetrowa, płonąca piła spalinowa, na której ostrzu narysowano strzałkę z napisem "Wkładać tą stroną".
Witek po raz ostatni spojrzał Mikołajowi w oczy.
- Ho, ho, ho.
Wigiliochanukokwanzaa z Ad Astrą już 21 grudnia w klubie Kawon. Uwaga! Spotkanie rozpoczynamy JUŻ O 19:30!
Byliście grzeczni...? |
 Na dzisiejszym spotkaniu gratka dla tych, którzy od dawna czują w swych dłoniach maźnięcia van Gogha - Rysowankowy Głuchy Telefon! Oczekujemy, że co najmniej trzy powstałe dziś prace trafią do Polskiego Katalogu Sztuki Współczesnej, a reszta przynajmniej na kwejka. Prowadzą: Ola i Ala. Zaczynamy zwyczajowo w Kawonie o godz. 20:30. |
 Kolejne środowe spotkanie upłynie nam pod znakiem mafijnych rozgrywek - zapraszamy na pokaz filmu "Matka chrzestna", kryminalnej komedii wyprodukowanej przez zielonogórskie Firefly Studio. Początek: Piwnica Artystyczna "Kawon", godz. 20:30. Prezentuje: Gosia Wójtowicz. Trailer produkcji: tutaj.
"Matka chrzestna", reż. M. Olechnowski, 112 min. (Polska 2010)
Scenariusz: M. Olechnowski
Zdjęcia: M. Olechnowski
Obsada: J. Nisztuk, M. Wojciechowski, A. Wawrzyniak, G. Wójtowicz, A. Grela, N. Kucharska, B. Witkowska, M. Kuśmierz, B. Kucharuk i inni. |
Na najbliższym spotkaniu pierwsza burza mózgów dotycząca Bachanaliów Fantastycznych 2012. Zapraszamy wszystkich z pomysłami, uwagami i sugestiami. To trzydziestolecie Ad Astry - zadbajmy, by dwudzieste szóste Bachanalia siekły mocniej, niż androgyn kulisty i jego kratofania. |
Istnieją tylko dwa typy reklam: te dobre i te o podpaskach. Na nieszczęście, telewizja pełna jest tych drugich. A szkoda, bo dobre reklamy to prawdziwe dzieła sztuki. Zapraszam na przegląd subiektywnie najlepszych reklam, jakie można znaleźć w sieci i w telewizji. Będzie jak w starym radzieckim dowcipie o seksie z tygrysem: i straszno i śmieszno. Zaprasza Kapral Marchewa. Środa, godz. 20:30, Piwnica Artystyczna "Kawon". |
 Na dzisiejszym spotkaniu, w związku z niedawnymi koncertami tego zespołu w Polsce, kolega Lesio przybliży wizualnie kapelę Within Temptation. Start: ok. 20:30, Piwnica Artystyczna "Kawon". Zapraszamy! |
|